ul. Gabriela Narutowicza 61, 20-016 Lublin

Wszystko na temat Google mobile-first index

mobilefirst

Wspólne wyniki dla klasycznych serwisów i mobilnych wersji stron WWW to już przeszłość. W myśl przedstawionej w 2015 roku wizji ,,mobile first”, Google zdecydował się w końcu rozdzielić wspólny ranking stron. Oznacza to, że wyniki będą determinowane mobilną wersją treści, nawet w przypadku rezultatów wyświetlanych dla użytkowników komputerów stacjonarnych. Zastanawiacie się, jak to działa? Poniżej przedstawiamy dobre praktyki, czyli wszystko, co należy wiedzieć odnośnie osobnego rankingu Google dla wyników mobilnych.

Co zmienia mobile-first index?

Z racji tego, że coraz więcej wyszukiwań pochodzi z urządzeń mobilnych, Google chce, aby index i rezultaty, które się pojawią były dopasowane do oczekiwań osób, które ich potrzebują – użytkowników smartfonów czy tabletów.

Google zaczął używać do indeksowania w pierwszej kolejności mobilnej wersji strony. Wyszukiwarka jest swego rodzaju zbiorem stron i różnego rodzaju dokumentów, które odkryły i zaindeksowały jej roboty. Do niedawna Google postrzegał strony przez pryzmat desktopów, jednak teraz patrzy na nie z poziomu mobilnej wersji przeglądarki.

Co jeśli nie posiadam mobilnej wersji strony?

Google mówi: ,,Nie martw się!”. Chociaż w obliczu nowych okoliczności, ciężko uwierzyć, że pomimo tego, że Google chce dostać wersję mobilną, jeśli jej zabraknie, będzie indeksował wersję desktopową strony, ocenioną przez pryzmat wyświetlania jej na urządzeniu mobilnych. W ten sposób, może ocenić, jak bardzo jest ona przydatna użytkownikom przeglądający ją na urządzeniach mobilnych.

Jeśli natomiast posiadasz mobilną wersję swojego serwisu, upewnij się, że zamieszczone w nim treści, linki i odnośniki są na tyle podobne do tych desktopowych, że Google bez problemu może ocenić je na tym samym poziomie, co w przypadku indeksowania wersji desktopowej strony.

Co jeśli wersja mobilna mojej strony zawiera mniej treści niż desktopowa?

Potencjalnie jest to powód do zmartwień. Google twierdzi, że jeśli wersja mobilna zawiera mniej treści niż ta dedykowana na komputery stacjonarne, zobaczy on prawdopodobnie tylko wersję mobilną, co oznacza, że dotrze do niego okrojona wersja contentu.

To między innymi dlatego swego czasu kładł tak duży nacisk na responsywną wersję stron WWW. Dzięki nim ilość contentu pozostaje niezmienna porównując wersję desktopową i mobilną – zmienia się jedynie jego ułożenie, które w mobile’u ma służyć łatwiejszemu zapoznaniu się z treściami i odszukaniu wartościowych dla użytkownika informacji.

Co z ,,ukrytymi” treściami w mobilnych wersjach stron?

W przypadku stron przeznaczonych na desktopy, Google uważa, że content zamieszony w różnego rodzaju zakładkach, akordeonach i elastycznych boxach nie byłby oceniony zbyt wysoko. Jednak w przypadku mobilnych wersji strony już tak – ma on sens, ponieważ znacząco ułatwia użytkownikowi poruszanie się po stronie i odnajdywanie pożądanych informacji. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy, kiedy zaprojektowane jest to w myśl zasad User Experience.

Kiedy zmiana zostanie w pełni wprowadzona?

Google twierdzi, że póki co nowe zasady są w fazie testów, które widzą tylko niektórzy z użytkowników Sieci, nie chce jednak podawać konkretnej daty, na którą przypadnie oficjalna zmiana. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niebawem możemy spodziewać się mobile-first index i nowości z nim związanych.

Czy mobile-friendly podniesie ranking strony?

Google już dawno zapowiedział, że treści, które nie zostaną uznane za mobile-friendly, czyli przyjazne dla użytkownika przeglądającego stronę w wersji mobilnej, nie będą indeksowały się tak dobrze, jak te spełniające to kryterium.

Aktualnie indeksując strony, Google bierze pod uwagę wersję desktopową i to właśnie ją wyświetla zarówno w przypadku wyszukiwań klasycznych i mobilnych. Ranking mobile-friendly jest używany tylko do tych mobilnych i to wtedy ma pozytywny wpływ na miejsce na liście wyników.

cos

 

Jak mogę sprawdzić, czy Google widzi mobilną wersję mojej strony?

Najlepszym narzędziem do sprawdzenia jest Fetch and Render, który znaleźć możemy w Google Search Console. Użyj mobile:smartphone user-agent i sprawdź efekty. To, co pokaże Ci Google, będzie odpowiadało temu, jak widzi i indeksuje ją w wynikach mobilnych. Jeśli test pokazuje, że content został pominięty, musisz niezwłocznie to naprawić i użyć narzędzia ponownie.

Czynniki rankingowe będą brane pod uwagę na podstawie wersji mobilnej a nie desktopowej

Jak ustaliliśmy już wcześniej Google budował ranking na podstawie sygnałów pochodzących z desktopowej wersji strony. Niebawem wszystko się zmieni się o 180 stopni, bo Google ma zamiar tworzyć ranking stron mobilnych i klasycznych desktopów na podstawie sygnałów, które odczyta z wersji… mobilnej.

Idąc tym torem, to szybkość ładowania mobilnej wersji będzie stanowiła jeden z czynników rankingowych dla dwóch wersji stron. Jak wiemy, Google lubi przyglądać się także innym zmiennym takim jak: title, H1, struktura kodu i content pobieranym z wersji mobilnej strony, a mającym wpływ także na wynik desktopowej

Czy Google planuje wprowadzenie dwóch różnych metod indeksowania stron dla mobile’a i desktopów?

Google planuje uruchomienie tylko jednej metody indeksowania, która bazować ma na informacjach zebranych z wersji mobilnej, jednak wpływających na ranking oby wersji. Dopóki zmiany nie zostaną oficjalnie wprowadzone, funkcjonują dwie metody: desktop-first i dla części użytkowników mobile-first. Z czasem, gdy Google nabierze pewności, że wprowadzona idea mobile-first jest słuszna funkcjonować będzie tylko indeksowanie oparte na mobile’u. W przypadku pomyłki, przywrócone zostanie indeksowanie na podstawie wersji desktopowej.

Czy linki i ranking ulegnie przez to zmianie?

Istnieje obawa, że treści pochodzące z wersji mobilnych zawierać będą mniej linków niż te zamieszczone na desktopie. Dużo zależy jednak od jakości. Jak wszyscy wiemy, wyniki wyszukiwania w dużej mierze zależą od linków i treści, dlatego nasuwa się pytanie, jak zostanie to rozwiązane? Google podpiera się nadal fazą testów, dlatego nie ma jasnej odpowiedzi na to pytanie.

Tagi kanoniczne: Czy należy je modyfikować?

Według samego Google, nie należy ich specjalnie zmieniać. Warto jednak upewnić się, że są poprawne i porównać szczegóły z listą dostępną na ich blogu.

Czy mogę zobaczyć zmiany i ich wpływ na wyniki wyszukiwania?

Niestety nie można zobaczyć ani doświadczyć wpływu indeksowania mobile-first. Co prawda testy prowadzone są na rynkach globalnych, mimo to efekty nie są dostępne na tym etapie.

Google już od jakiegoś czasu promuje działania związane z mobile’m. Nie dziwi więc fakt, że w czasach, gdy wyszukiwania na urządzeniach mobilnych doganiają a nawet w wielu przypadkach przeganiają te z wykorzystaniem desktopów, Google chce kierować się zachowaniami i potrzebami użytkowników. Co z tego wyniknie, miejmy nadzieję, że same plusy, których już niebawem doświadczymy.

Źródło: http://searchengineland.com/faq-google-mobile-first-index-262751

Freeline Agencja Interaktywna już od 2006 roku dostarcza firmom i osobom prywatnym nowoczesne rozwiązania internetowe – doradzamy i kreujemy, współtworząc tym samym sukces wielu firm.

Może Ci się również spodoba

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz mnie do newslettera (możesz się wypisać w każdej chwili).

FreshMail.pl